Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alchemia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alchemia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 lipca 2014

Miłość Alchemika

'' Miłość Alchemika ''
Avery Williams

'' Przemawiająca do uczuć i wyobraźni magiczna powieść o miłości, która może być niebezpieczniejsza niż życie i śmierć
Przed wiekami: młody alchemik Cyrus stworzył niezwykły eliksir. Dzięki niemu jego ukochana Seraphina mogła żyć w nieskończoność, przeżywając życie innych ludzi – w zamian za obietnicę, że pozostanie z nim na zawsze. Lecz cena okaże się przerażająca i tragiczna…
Czasy współczesne: na autostradzie pod Oakland Seraphina jest świadkiem tragicznego wypadku, który zmienia jej życie.
Teraz musi wybierać pomiędzy tym, kim była i kim chce być. Czy odważy się przeżyć coś, czego nigdy nie zaznała? Poznać jak inne szesnastolatki radość, przyjaźń i uczucie do fantastycznego chłopaka? Czy Cyrus pozwoli jej odejść? Czy będzie musiała wyrzec się szczęścia, by uratować tego, kogo naprawdę kocha? '' 




'' Miłość Alchemika '' to książka opowiadająca, o czternastoletniej Seraphinie, którą w dniu śmierci uratował jej ukochany - alchemik Cyrus, przenosząc jej duszę do innego ciała. W ten sposób zdobył nieśmiertelną towarzyszkę życia. Jednak po sześciuset latach wchodzenia w ciała niewinnych ludzi, Seraphina zaczyna się buntować. Nie może znieść życia u boku brutalnego Cyrusa, więc postanawia zakończyć swój żywot. Jej ucieczka następuje w dniu przyjęcia nowego ciała. Seraphina jest już gotowa zeskoczyć z wielkiego żurawia, gdy jej plany postanawia pokrzyżować pewien wypadek. Dziewczyna słysząc huk biegnie do poturbowanej kobiety i z całych sił stara się ją uratować. Jednak tylko pomaga jej umrzeć, stopniowo wchodząc w jej piękne ciało. Co zrobi Seraphina ? Czy postanowi popełnić samobójstwo, czy może zostanie z rodziną Kailey, by wiedz nowe, spokojne życie ? I jak na jej decyzję zareaguje Cyrus ? Podaruje jej wolność, czy będzie szukać ukochanej ?

 Na '' Miłość Alchemika '' czekałam dość długo, a raczej na samą książkę polowałam 2 lata, aż wreście znalazłam ją przecenioną. Przez ten długi okres oczekiwałam, że książka dostarczy mi coś oryginalnego oraz wartościowego. Jednak się przeliczyłam.

Może zacznijmy od początku. Okładka książki jest czarująca. Bynajmniej mnie bardzo zaintrygowała, choć szczerze nie lubię zdjęć ludzkich postaci na pierwszych stronach. Ale ta ma w sobie coś ujmującego. Idealnie dobrana kolorystyka, przez co wszystko wydaje się być tak delikatne. Do tego opis : '' Miłość alchemika może być niebezpieczniejsza niż życie i śmierć '', który trafnie wprowadza nas w fabułę książki.

Avery stworzyła niesamowicie proste postacie, które jak dla mnie w ogóle nie przyciągają uwagi czytelnika. Są zbyt naiwne, a ich świat kręci się w okół nastoletnich problemów. Główna bohaterka Seraphina w każdym rozdziale męczy czytelnika o śmierci. '' Popełnić samobójstwo, czy nie ? A może jednak ? '' I tak to wygląda. Non stop odnajdziemy te same myśli. Do tego jest bardzo strachliwa, co też czasami staje się denerwujące. Ale myślę, że jej wrażliwość jakoś to zatuszuje.

'' Wyruszam w drogę, ale nie chcę się śpieszyć. ''

Jak sugeruje tytuł w książce znajdziemy wiele wyjaśnień pojęcia '' miłość ''. Odnajdziemy w niej miłość rodzicielską, nastoletnią. Miłość głęboką, beznadziejną, krótkotrwałą, bez wzajemności. Miłość umierającą, jak i co dopiero kiełkującą. Jak widać o miłości jest tam w brud. Jednak do pojęć brakuje prawdziwych uniesień i doznań miłosnych. Jak dla mnie mogłoby ich być ciut więcej. Do tego od 70 strony, aż do końca wyczekiwałam na tę główne zdarzenie, na najważniejszą akcję w powieści, ale jednak się nie doczekałam. Żaden czytelnik na pewno nie byłby tym za bardzo usatysfakcjonowany.

Książka zakończyła się niejasno, a raczej w ogóle się nie zakończyła, bo w jej czeluściach widzimy jedną wielką niewiadomą. Z tego co pisze na tylnej okładce następna część miała pojawić się w 2013 roku - nieoczekiwanie. Tak więc jak na razie muszę pogodzić się z niedokończonym losem bohaterów i snuć marzenia na temat dalszych ich przygód. Książkę polecam, bo mimo kiepskiej fabuły pomysł był niesamowity, a sama powieść strasznie wciąga. Bynajmniej zrobiła tak to ze mną.
Miłego czytania ! :)

Moja ocena :
7 / 10

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania : 




sobota, 3 maja 2014

Okup

'' Okup ''


"Teo i Rachel odkryli, że są pierwszymi na świecie sklonowanymi ludźmi. Dokonał tego Elijah Lazio, genetyk geniusz. Teo dowiaduje się, że nie tylko jest klonem swego stwórcy, ale także że niegodziwy genetyk planuje zastąpić własne niewydolne serce jego młodym sercem, doskonale genetycznie dopasowanym. Ze względu na bezpieczeństwo ich obojga, Teo i Rachel zostają rozdzieleni i przeniesieni wraz z rodzinami do zupełnie nowych miejsc. Teraz żyją w ukryciu tak przed Elijahem, jak i Niezależnie Armią Występującą Przeciwko Inżynierii Genetycznej (RAGE) − grupą ekstremistów, która nie cofnie się przed nikim i niczym, by zniszczyć najmniejsze nawet ślady eksperymentów Elijaha, a przede wszystkim same klony..."

'' Okup '' o książka, która opowiada o dwojgu nastolatkach, których stworzył wielki geniusz Elijah Lazio chcąc powiększyć swą wiedzę o klonowaniu ludzi. Dlatego odszukuje ich i więzi, przeprowadzając na nich swe eksperymenty. Jednak Teo i Rachel mu na to nie pozwalają. Buntują się i uciekają z strasznego laboratorium z pomocą bliskiego przyjaciela Lewisa. Aby każdy był bezpieczny, wraz z rodziną każdy wyjeżdża do innego państwa. Po 9 miesiącach rozłąki, nie podejrzewają, że Elijah nadal może potrzebować ich do pomocy. Pewnego dnia Rachel spóźnia się na omówioną rozmowę  on-line z Teo. Chłopak niepokojąc się o swą przyjaciółkę postanawia dowiedzieć się co się stało i rusza do jej kraju. Czy Rachel coś się stało ? A jeżeli, to kto mógłby jej to zrobić ?

Książkę poleciła mi bibliotekarka. Nie byłam za bardzo nią zainteresowana, ale wypożyczyłam ją z zamiarem przeczytania jakiegoś kryminału. I jednak cieszę się, że to zrobiłam.

'' Okup '' to wciągająca książka, w której wiele rzeczy jest nieprzewidywalnych, co jest ogromnym plusem. Ciekawy pomysł na opowiadanie, ale mógłby być lepiej napisany gramatycznie. Wiele powtórzeń wyrazowych itp., co dla mnie jest bardzo irytujące. Po za tym autorka niesamowicie przedstawiła sytuacje i atmosferę panującą w rozbitej rodzinie oraz uczucia pokrzywdzonych ludzi. Przez wiele fragmentów będziemy wręcz przestraszeni, ogarnie nas panika. A to dzięki tajemniczej, a zarazem ciekawej akcji.

Końcówka jest wręcz fantastyczna. I chyba ona najbardziej przypadła mi do gustu. Ale ukazanie tej historii jest po prostu niesamowite. Co do postaci, można spotkać bardzo interesujące charaktery jak np. szalony naukowiec z nutą wrażliwości i ogromem okrucieństwa. Możemy zobaczyć świat takimi oczami człowieka. Książka jest bardzo ciekawa, chociaż nie należy do rodzai powieści, które bardzo wciągają człowieka i od których nie można się oderwać. Ale polecam. :)