sobota, 27 grudnia 2014

Endgame. Wezwanie

''Endgame. Wezwanie''
James Frey 
Nils Johnson Shriton 

''Książka? Nie, to przyszłość rozrywki!
Projekt "Endgame" to multimedialne doświadczenie, w którym rzeczywistość przeplata się z fikcją.
Trzy powieści, jedna gra dla miliardów graczy.
No i 3 000 000 $ nagrody!
Przyszłość nie została jeszcze określona.
Dopiero "Endgame" ją zweryfikuje.
W Ziemię uderza seria meteorytów. Tylko garstka jest świadoma tego, co to oznacza…
W ich żyłach płynie krew starożytnych cywilizacji.
W ich umysłach odzywa się głośne wezwanie.
W ich rękach znajduje się los świata.
Nie mają nadprzyrodzonych zdolności. Nie potrafią latać, nie posługują się magią.
Od dziecka szkolono ich, by stali się zabójcami idealnymi.
Nadszedł czas.
Usłyszeli wezwanie.
Rozpoczyna się "Endgame"!
Czytaj książkę. Odszukuj wskazówki. Rozwiązuj łamigłówki.
Zwycięzca może być tylko jeden!'' 


Endgame to tajemnica. Endgame to niewiadoma. Endgame to brutalność. Endgame to gra.
Endgame to wieczność. Endgame to koniec.

12 nastolatków - Marcus, Chiyoko, Sarah, Alice, Aisling, Baitsakhan, Jago, An, Shari, Kala, Maccabee, Hilal - oraz Christopher to wielka gama różnorodnych charakterów. Skupisko bezwzględności, miłości, bezinteresowności, sprytu, spontaniczności, oraz złości. Każdy uczestnik prezentuje sobą inną cechę niż pozostali. Żaden, ale to żaden bohater nie jest niemal w niczym do siebie podobny. Co jest największym plusem powieści. Ta oryginalność, niepowtarzalność osobowości ukazuje książkę w niezwykle intrygującej perspektywie. Tak naprawdę czytelnik może wybrać pośród postaci swego głównego bohatera. Osobę, której losy będzie śledzić z wielkim zapałem. Osobiście preferuję wydarzenia rozgrywające się między Sarą, a Jago, Chiyoko i An, Baitsakhanem oraz Maccabee. Jak widać każda para niesie z sobą coś niepowtarzalnego, interesującego.

Endgame opowiada opowiada nam niezwykle ciekawą historię. Historię 12 ludów. Autorzy wykreowali nie jedno, nie dwa, a aż 12 społeczeństw. To niesamowicie ogromna liczba. Poznajemy kulturę wielu, wielu ludów, przez co zaspakajając głód czytania kształtujemy również swą wiedzę i inteligencję. Endgame nie jest tylko rozrywką. To nauka. Nauka o życiu, o religii, o społeczeństwie. O świecie. Zagadki dające możliwość uczestniczenia w tej grze wraz z bohaterami tylko potęguje to odczucie. Endgame to coś wielkiego, przy czym możemy płakać, śmiać się, drżeć ze strachu. Endgame zostało stworzone specjalnie dla nas. Pamiętajmy o tym.

Sięgając po książkę tak naprawdę nie byłam pewna z czym mam się zmierzyć. Wszystkie opisy, recenzje i opinie nie dawały mi wystarczającej wiedzy na jej temat. Lecz myślę, iż każdy czytelnik miał wizję pewnego apokaliptycznego świata. Jak się okazuje przypuszczenia są trafne. Z jednym wyjątkiem. Niespodzianką jest dawka fantastyki zawarta w niektórych bohaterach oraz istotach Niebios.

O dziwo zawarta w książce brutalność nie wpłynęła na mnie tak drastycznie jak to zazwyczaj bywa. A muszę przyznać, że niemal na każdej stronie można spotkać się z czymś odpychającym. Czy przetrwacie takie sceny ? Oczywiście to zależy od gustu i charakteru, ale myślę, że jest to do przełknięcia.
Ostatnim plusem naszej powieści jest styl autorów. Wszystko ze sobą było tak zespojone, że nie byłam w stanie rozpoznać, kiedy i w jaki sposób narracja przechodziła do rąk innego autora. Takie dopracowanie powinno być jak najbardziej doceniane. Każdy szczegół jest przemyślany, poddany zapewne wielu metamorfozom, tak by zaspokoił najbardziej wymagających czytelników. Jak dla mnie dzięki temu autorzy zdobyli wielkie uznanie.

Podsumowując Endgame nie ma minusów. No może poza jednym - fabuła powinna być bardziej wartka. Ale myślę, iż koniec nam to wynagrodzi. Książkę jak najbardziej polecam. Jednak jeżeli nie przepadacie za gatunkami, które wcześniej wymieniłam trzymajcie się od niej z daleka. Jest o wiele więcej lepszych książek, z którymi warto rozpocząć swą przygodę z dystopią oraz fantastyką.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu SQN. 

Moja ocena:
8/10.

18 komentarzy:

  1. A ja się wciąż zastanawiam, gdzie są moje pieniądze? Myślę, że to naprawdę dobra książka, a nagroda tylko zachęca coraz więcej ludzi do jej sięgnięcia. Ciekawe czy ktoś odnajdzie i rozwikła te zagadki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż by się chciało mieć tę książkę u siebie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam :) nie zachwyca, ale całkiem przyjemna w odbiorze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od pewnego czasu jestem ciekawa tej książki, ale ciągle nie mam okazji, aby ją kupić. Pewnie niedługo ją przeczytam.

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa tej książki, ale jak przychodzi co do czego, to zawsze wynajduje ciekawsze pozycje xD Ale mam nadzieję, że w końcu do mnie trafi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka czeka u mnie na przeczytanie i chociaż jestem jej bardzo ciekawa to musi spokojnie poczekać w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki dystopijne i mam ,,Endgame" w swoich planach. Mam nadzieję, że mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Początkowo nie miałam najmniejszej ochoty przeczytać ''Endgame'', ale ostatnie pozytywne recenzje coraz bardziej mnie przekonują :)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię bardzo wartką akcję, więc mam trochę wątpliwości co do tej książki, a gatunek też raczej nie mój. Nie mniej jednak pozytywne opinie zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uważam, że Endgame to rewelacyjna lektura i nie mogę się doczekać kontynuacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Po pierwsze, bardzo podoba mi się wystrój Twojego bloga! :) Po drugie, książkę posiadałam, ale podarowałam ją na święta przyjaciółce, choć nie ukrywam, że z pewnym bólem serca, bo zdawałam sobie sprawę, że książka jest naprawdę dobra. No i Twoja recenzja tylko to potwierdza:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka mi się bardzo podobała i jestem strasznie ciekawa jak dalej się wszystko rozwinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mówię książce nie, ale na dzień dzisiejszy nie jestem nią tak bardzo zaciekawiona, by rzucić wszystko i ją przeczytać ;) Choć, te wszystkie pozytywne recenzje sprawiają, że jestem jej trochę ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo słyszałam o tej książce i może być ciekawa. Jednak boję się, że ta wielka promocja to jedna wielka ściema i książka jest nijaka, jak to się już w przeszłości zdarzało. Ale i tak planuję przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo już słyszałam o tej książce, więc zapisuję tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z każdą kolejną recenzją, książka coraz bardziej mnie intryguje :)

    Zapraszam do siebie na typowanie książki roku 2014. Czeka książkowa nagroda niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń