niedziela, 2 listopada 2014

Starcie Potworów


Tytuł: "Starcie Potworów"

Autor: Chris Columbus & Ned Vizzini

Seria: Dom Tajemnic 

Tom: II

Kategoria: Fantastyka

Ilość stron: 488

Ocena: 8/10











W Domy Kristoffera wszystko zmieniło się od czasu ostatniej przygody rodzeństwa. Walkerowie mają dużo pieniędzy, Wichrowa Wiedźma prawdopodobnie nie żyje, a oni chodzą do najlepszej szkoły w San Francisco. Wszystko ułożyło się idealnie. Przynajmniej takie są pozory. Jednak jak wszyscy wiemy, pozory nigdy nie pokazują prawdziwej rzeczywistości. To tylko obraz odbity w lustrze. W rzeczywistości z każdą chwilą jest coraz gorzej. Co jest tego przyczyną? Pieniądze - pieniądze szczęścia nie dają, jak mówi stare powiedzenie. Lecz ostatecznie to nie pieniądze sprawiają, że rodzeństwo czuje się dobrze w Domu Kristoffa, a dokładniej czuło. Z Kordelią zaczynają się dziać dziwne i przede wszystkim przerażające rzeczy. Ale ona nie chce się do tego przyznać. Jest prawie dorosła, więc musi sobie radzić sama z problemami. Brendan chce znowu być popularny. Natomiast Eleonor przeżywa zachowanie swojego ojca, który z każdą chwilą coraz bardziej uzależnia się od hazardu. Czy te wszystkie rzeczy, kłamstwa mogą być tylko przypadkiem? Gdzie jest to "najgorsze miejsce na świecie", gdzie Eleonor wysłała Wichrową Wiedźmę? I czy rodzeństwo może jeszcze liczyć na siebie?

Pierwszą część "Domu Tajemnic" otrzymałam od mojej koleżanki na urodziny. Przed tym wydarzeniem nigdy nie słyszałam o tej książce, co sprawiło, że od razu zaczęłam ją czytać. Szybko wciągnęłam się w wir przygód Walkerów. Gdy już przeczytałam tę część, nie miałam żadnego zdania na temat serii. Pozostawiła po sobie miłe odczucia, lecz nic poza tym. Niedawno usłyszałam, że wychodzi kolejna część, czyli "Starcie Potworów". Od razu zapragnęłam ją mieć. Co prawda miałam wiele obaw, ponieważ po pierwszym tomie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Najlepszym sposobem na rozwianie obaw, co do książki, jest jej przeczytanie. Jak widzicie właśnie to zrobiłam. Podobała mi się? Oczywiście, że tak. Byłam wyjątkowo zaskoczona, bo nie spodziewałam się takiego wysokiego poziomu powieści.

Największym plusem "Starcia Potworów" są bohaterowie. Zaskoczyłam mnie ich rzeczywistość. Nie były to zwykłe, papierowe postacie, które najczęściej spotyka się w książkach. Byli to prawdziwi ludzie, którzy mieli problemy, zalety i oczywiście nieodłączne wady, które idealnie pasowały do ich wieku. Autorzy książek często wybierają na bohaterów nastolatków. Jednak najczęściej nie mają o nich pojęcia, a raczej nie o nich samych, tylko o ich myślach. Co sprawia, że taka postać nie jest realna i nie przekonuje do siebie młode osoby. Tutaj autorzy wykazali się ogromną wiedzą na temat dzieci i nastolatków. Nie zrobili z rodzeństwa Walkerów bezmyślny dzieciaków, ani dojrzałych dorosłych. Eleonor to tylko dziecko, lecz jak każde dziecko zadaje sobie trudne pytania i szuka na nie odpowiedzi, wierząc naiwnie, ale z pełnych zaangażowaniem, w ich prawdziwość. Nigdy się nie poddaje i chce zmienić świat, tak żeby wszyscy byli szczęśliwi.  W jej wieku byłam identyczna. Może dlatego tak bardzo ją polubiłam. Natomiast Brendan jest pomiędzy dzieckiem, a dojrzałym nastolatkiem. Wie co jest dobre, a co złe, ale pragnie skosztować obu. Często patrzy na świat samolubnym spojrzeniem, lecz ostatecznie zawsze się nawraca. Kordelia jest prawie dorosła i dzielnie radzi sobie z obowiązkami. Często wątpi, ale mimo tego walczy. Posiada już akceptację świata, która sprawia, że często widzi go pesymistycznie. Taki kanon postaci jest doskonałym odwzorowaniem młodych osób, które muszą sobie radzić w życiu, mimo że nie posiadają jeszcze odpowiedniej wiedzy, by robić to dobrze.   

Pierwsza część była przeznaczona raczej dla dzieci. Tutaj już to się zmienia. Pojawiają się wręcz dziecinne zachowania, jednak są też ważne wybory i brutalne sceny, które mnie samą nie raz przeraziły. W tej książce śmierć nie jest ukrywana. Jest stałym elementem życia i nikt nie jest w stanie tego zmienić. Często rozpaczałam po stracie jakiegoś bohatera. Nie do wszystkich się przywiązałam, ale wszyscy byli częścią tej opowieści. Lecz nie mam pretensji do autorów. Zrobili to, co musieli, licząc się z konsekwencjami tego. Bo bez śmierci ta opowieść nie miałaby najmniejszego sensu. Stworzyli powieść, która dorasta razem z czytelnikami, a chyba nie można wymarzyć sobie czegoś lepszego. 

Jest to wyjątkowa książka. Na pewno posiada sporo wad, jednak są tak dobrze zatuszowane, że nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć, na czym one polegają. Zostaje tylko uczucie, że nie wszystko gra ze sobą. Lecz mimo to polecam tę powieść każdemu. Pod osłoną magii znajduje się wyjątkowo głęboka historia trójki rodzeństwa oraz zagubionej kobiety, które potrzebuje pomocy. Książkę czyta się przyjemnie, ale po jej przeczytaniu nie ma możliwości tak normalnie wrócić do swojego życia. Trzeba na nowa na nie spojrzeć z nowo poznaną wiedzą.          


Za możliwość przeczytania książki dziękuje Wydawnictwu Znak!

Książka przeczytana w ramach wyzwania: 

PS: Przypominam o pokazaniu się nowych pozycji na liście "Co przeczytać następne?" ;) 

18 komentarzy:

  1. Czytałam część pierwszą i, o dziwo, była super! Kiedy ujrzałam twoją recenzję ucieszyłam się skrycie, że jest druga część, bo z chęcią ją przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza część wypadła jak dla mnie blado, ale po twojej recenzji mam ochotę sięgnąć po kolejną część :o

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie brzmi bajecznie! :) przyznam, że normalnie bym się nie zachwycała, ale zachwalasz te aspekty, które dla mnie w książce sa bardzo wazne. Więc moze jednak...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie przeczytałam jedyneczki, a tu już tom II. Sprawię sobie pod choinkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam pierwszą część, dlatego kupiłam i tę. I co? Hm... Polecam w 100%. To interesująca i mądra książka, która z pewnością spodoba się młodym czytelnikom. Kupiłam ją w sumie przez przypadek, ale cieszę się, że ją mam, ponieważ pozwala patrzeć na pewne sprawy z zupełnie innej perspektywy. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam 1 tom i całkiem mi się spodobał, ale widać, że jest kierowany do młodszych czytelników.

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się zabrać za pierwszy tom ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Narobiłaś mi sporego "smaka" czytelniczego na tę powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastykę bardzo lubię, ale myślę, że ta książka to jednak nie moja kategoria wiekowa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O serii wiedziałam, ale nigdy nie miałam okazji jej czytać :) Na pewno się to zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do pierwszej części podchodziłam dosyć ostrożnie, ale nie miałam czego się martwić, bo świetnie się bawiłam przy czytaniu :) Fajnie, że już jest druga część, moja młodsza siostra się bardzo ucieszy. Od kilku lat próbuję ją wciągnąć w czytanie i udało mi się jak do tej pory tylko dzięki pierwszej części "Domu tajemnic" :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Znak słynie z tego, że wydaję fajne pozycje dla dzieci i młodzieży, super, że wreszcie mamy coś co nadaję się do czytania nie tylko dla nas, ale równiez dla naszych pociech, zgadzam się z recenzją i równiez gorąco polecam tę pozycję!

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka jest rewelacyjna! Dostałam ostatnio na urodziny i przeczytałam błyskawicznie mimo, sporej ilości stron. Śmiało mogę powiedzieć, że jest lepsza niż pierwsza część! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Według mnie to naprawdę świetna książka ;) Kupiłam dla młodszego rodzeństwa, a skończyło się na tym, że czytałam razem z nimi... dzieciaki wciagnely się w przygody. Ten magiczny swiat pelen niesawmowitych zdarzeń poważnie nas wszystkich zafascynował ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wg mnie też dwójka lepsza od jedynki, jest już bardziej poważniejsza. Również zaskoczyły mnie brutalne sceny (szczególnie masakra pod klasztorem). Fantastycznie wykreowane światy w światach (normalnie incepcja) :D Ogólnie na plus, bardzo mi się podobała, nie mogłam się oderwać. Cieszę się, że nie tylko ja mam taką opinię o tej książce :) Zachęcam do kupienia, kto jeszcze tego nie zrobił (okładka jest super fajna!)
    /karolcia

    OdpowiedzUsuń
  17. Magiczna książka! Mimo, że moja córa nie przepada za fantastyką to obie części Domu Tajemnic przeczytała z zapartym tchem! Książka pięknie napisana, pełna ponadczasowych wartości, jednym słowem każdy powinien przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka naprawdę wciąga :-) aż sama byłam zaskoczona! nie jestem fanką gatunku, choć Harryego pochłonęłam bardzo szybko... tutaj również się nie zawiodłam :-) wartka akcja, ciekawa fabuła, interesujący bohaterowie... wszystko super. bardzo polecam :-)

    OdpowiedzUsuń