czwartek, 26 lutego 2015

Księgarnia spełnionych marzeń

''Księgarnia spełnionych marzeń''
Katarina Bivald 
Księgarnia spełnionych marzeń [Katarina Bivald]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
SARA, lat dwadzieścia osiem, Haninge, Szwecja
W Szwecji miała prawie dwa tysiące książek i trzy przyjaciółki. W księgarni zaczęła pracę jako siedemnastolatka w czasie wakacji. Potem na cały etat. I już tam została. Pół godziny od miejsca, w którym się urodziła. Więcej przygód w jej życiu nie było.
Czytanie chroniło ją przed światem, ale również zmieniało go w niewyraźne tło dla prawdziwych przygód, które przeżywała w książkach. Gdyby myślała o przyszłości, zakładałaby pewnie, że w księgarni zestarzeje się i stanie z czasem coraz bardziej szara i zakurzona, jak niesprzedane książki. Ale księgarnię zamknięto, a ona została bez pracy... I przyjęła zaproszenie Amy, nieznajomej z maleńkiego amerykańskiego miasteczka. Przez dwa lata pisały do siebie listy, dzieliły się książkami: myślami, przeżyciami i ukochanymi tomami.
AMY, lat sześćdziesiąt pięć, Broken Wheel, stan Iowa
Pisała: „Myślę, że moje życie jest szczęśliwe, bo zawsze otaczali mnie dobrzy i mili ludzie. Przeżyłam oczywiście trochę smutków, ale tylko tyle, ile mogłam znieść.” Amy żyła otoczona książkami. I umarła, zanim do Broken Wheel przybyła zagubiona, przestraszona Sara.
Ale mieszkańcy Broken Wheel nie wypuszczą jej ze swojego dziwnego, uśpionego miasteczka. Nagle wszystko zaczyna dziać się naprawdę. Tworzą się nowe i niespodziewane więzi, rozpalają uśpione namiętności. Sara przekonuje się, że ludzie są dobrzy nie tylko w książkach, że nie tylko w książkach można być tym, kim się chce, i przeżywać to, co by się chciało. Po raz pierwszy w życiu czuje, że zrobiła coś naprawdę, że coś zdarzyło się naprawdę. I że znalazła swoje miejsce na ziemi. I przekonała się, że życie pełne jest szczęśliwych zakończeń. Tylko nie wolno ich przegapić.


Jak sugeruje zachęcające zdanie motywujące Księgarnia spełnionych marzeń opowiada właśnie o książkach, które dla nas książkocholików są gratką dla umysłów. Motywują, oczarowują, rozkochują, pocieszają, wzruszają, przerażają i dają nadzieję. Powieści są wszystkim, co najlepsze w życiu i tym fantastycznym, i tym realistycznym. Pozwalają oderwać się od szarej rzeczywistości budując z swych słów, cytatów, zdań, wartości budynki, które będziemy tworzyć oraz niszczyć dążąc wyłącznie własnym torem. To właśnie literatura kształtuje nasz umysł, charakter, psychikę, umacnia nasze emocje, lub wręcz przeciwnie - kruszy je bezlitośnie. To dzięki niej żyjemy dłużej, gwałtowniej, więcej tworzą coraz to nowsze postacie będące skorupą dla naszej wybujałej wyobraźni. Jak widać książki pełnią ważną rolę w naszym życiu i jakby mogło się wydawać właśnie powyższe wartości powinny znajdować się w powieści o nich opowiadających. Jednak czy tak jest?

Księgarnia spełnionych marzeń pozwala spojrzeć na świat poprzez książki z zupełnie innej perspektywy. Nie zawsze musi on być nudny, bezwartościowy, bezbarwny, czy też i fascynujący, satysfakcjonujący, pełen wrażeń. Rzeczywistość dzięki powieściom może stać się pasjonująca, jak i monotonna. Pani Katarina ostrzega czytelników przed zatraceniem się w lekturach ukazując je nie tylko z pozytywnej strony, bo jak każdy człowiek i one posiadają wady. Jest to największy plus książki, których niestety nie odnajdziemy zbyt dużo. 

Styl autorki pozbawiony ozdobników prowadzi nas przez treść płynnie oraz lekko pozostawiając przestrzeń na wszelkie przemyślenia. Postacie nie zachwycają - są najbardziej przeciętnymi bohaterami z jakimi się spotkałam. Co prawda ich osobowość w minimalnym stopniu koloryzuje przepiękne tło, na którym rozgrywa się fabuła, która również pozostaje mozolna. Zabrakło tu pewnego 'pazura', który narzuciłby powieści tempa, gnając poprzez przygody z wszelkimi postaciami. 

Podsumowując - książkę polecam wszelkim czytelnikom, którzy nie boją się stawić czoła brutalnej rzeczywistości, przy tym rozkoszując się wartościami wypływającymi z lektur. Polecam książkocholikom z przyjemnością zatapiającym się w cytatach, złotych myślach - osobom takim jak ja, które pragną posługiwać się piórem stwarzającym choć minimalny płomień ciekawości, emocji, uczuć, w tym przede wszystkim miłości. Polecam ludziom podążającym za wartościami, nie zwracającym uwagi wyłącznie na akcję. :) 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Amber. 

Moja ocena: 
7/10. 

17 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie, rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O mój Boże. Totalnie muszę to przeczytać! Idealna książka i coś czuję, że się zaprzyjaźnimy, hehe :D
    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa tematyka, na pewno książkoholikowi (czyli nam tutaj wszystkim :) się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę mieć tę książkę. To dla mnie wielkie must have!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią się skuszę, skoro książka zawiera złote myśli i wartościowe cytaty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyciągnął mnie już sam tytuł, a ta recenzja - tym bardziej sprawiała, że chcę sięgnąć po tę książkę. Tak, koniecznie! :)
    Pozdrawiam,
    A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka o książkach to mogłaby być pozycja dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czuję, żeby to było coś dla mnie. Ale nie mówię nie. Może kiedyś zmienię zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja recenzja mnie przekonała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście uważam, że powieść jest rewelacyjna :) Wciąga i zaskakuje, a przy tym jest tak rozkosznie wypełniona książkami, że aż chce się czytać ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż się chce czytać :d
    I taka piękna okładka *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Raczej na pewno nie sięgnę :) Dziękuję za nominację, dopisałam sobie do listy :D wydłuża się, bo wciąz nie mam kiedy odpowiedzieć na pytania, pewnie nie nastąpi to zbyt szybko, ale postaram się ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam książki, w których wspomniane są książki :D Ale to chyba normalne dla książkoholików, że oprócz czytania samych książek lubią w nich przeczytać też wątki związane z książkami :D

    OdpowiedzUsuń