piątek, 27 marca 2015

Fh, czyli ulubieni bohaterowie literaccy ... i filmowi #2



Hej, hej! W związku z tym, iż dopadł mnie książkowy kac i już od tygodnia nie jestem w stanie nic przeczytać, postanowiłam kontynuować Fh tag o ulubionych bohaterach literackich, jednak postanowiłam dodać super bonus i tak będziecie mogli przeczyta tu o postaciach filmowych. :)
(A tak w ogóle zna ktoś jakiś dobry sposób na zwalczenie takowego kaca?)

#1

Jednym z najsłodszym, najprzystojniejszym, najbardziej tajemniczym, zagadkowym i wyrafinowanym bohaterem filmowym jest Eggsy z Kingsman. Tajne Służby. Taron Egerton to zdecydowanie jeden z najlepiej zapowiadając się odkryć aktorskich. Zagrał Eggsiego wręcz doskonale, wręcz nie mogę się nadziwić, że był to jego debiut. No, może nie taki debiut, ale roli drugoplanowych się nie zalicza. :) 


#2

Następną gorącą parą literacką jest Penryn i Raffe z Angelfall. Ich romans jest jednym z najmniej przesłodzonych wątków, o jakimkolwiek czytałam. Bohaterów łączy napięta nić namiętności, tajemniczości oraz bezwzględności, bo każdy z nich posiada mroczne, skryte w zakamarkach umysłu tajemnice. Penryn i Raffe charakteryzują się wytrwałością, właśnie dla której chcemy brnąć przez wydarzenia okalające ich niemy związek. Bardzo zachęcam was do zapoznania się z Angelfall. :)


#3

Kolejnym zasługującym na naszą uwagę aktorem, jest Channing Tatum - (muszę to przyznać) najseksowniejszy, najbardziej interesujący, przezabawny, kreatywny aktor, który ujmuje nas swą rolą Johna z I wciąż ją kocham, Jenko z 21 Jump Street, a przede wszystkim Tylera z Step Up. Takiego aktora, mężczyznę, bohatera napewno każda kobieta chciałaby mieć u swego boku. ;)


#4

Ostatnią postacią w naszym tagu jest Leonard z Wybacz mi Leonardzie, który jest bohaterem dość specyficznym. W słowniku brakuje słów, które byłyby w stanie opisać jego osobowość. Jednym słowem - to mega, wielki szaleniec. O nim nie można pisać, go trzeba poznać osobiście, do czego zachęcam.



Co myślicie o powyższych aktorach, bohaterach? A może macie swoje ulubione postacie filmowe? Komentarze zawsze mile widziane. ;)) 


14 komentarzy:

  1. Leonarda nie znam, ale poznam osobiście, bo książka czeka na półce :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyneczki nie znam, dwójeczką nieźle mnie zaintrygowałaś. O trójeczce się nie wypowiem, ponieważ jak tylko zaczynam myśleć o Channingu, to dopada mnie depresja i marzenia na jawie, a ja muszę pracować i skupiać się na naprawdę ważnych rzeczach! A jeżeli chodzi o Leonarda, to już tak dużo dobrego o nim słyszałam, że na pewno się z nim zapoznam! Prędzej, czy później, ale na pewno!

    Moi ulubieni bohaterowie? Nie wybiegając w daleką przyszłość, powiem o kimś, kogo poznałam całkiem niedawno. Adam z "Zostań, jeśli kochasz". Niesamowity, oddany, dojrzały i odpowiedzialny chłopak. Uwielbiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tylko Penryn i Raffe. Uwielbiam tą parę. Nie mogę się doczekać trzeciego tomu ,,Angelfall".

    OdpowiedzUsuń
  4. O bardzo się cieszę, że trafił tu Leonard, bo książka jest już na mojej półce i w najbliższym czasie mam w planach ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Wybacz mi, Leonardzie" jeszcze nie czytałam :) Teraz też mam takiego książkowego kaca i również szukam na to sposobu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, Channing Tatum, mogłabym go oglądać non stop :D Ma w sobie coś magicznego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam żadnej z wymienionych oprócz Angellfall. Ale to dobry powód by poznać resztę :D

    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Większości z nich nie znam, ale nabrałam jakoś ochoty aby to zmienić jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze mówiąc, znam tylko Tylera ze Step up. :D Ale mam zamiar przeczytać "Wybacz mi, Leonardzie".

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzeci punkt jedynie kojarzę i tak, muszę przyznać że Channing Tatum ma coś w sobie, podobał mi się zarówno w filmie "Step up", jak i wzruszającym "I wciąż ją kocham". :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://still-changeable.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam żadnej pozycji z wymienionych tutaj i chyba muszę to nadrobić ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Na zwalczenie kaca czytelniczego pomaga mi przeczytanie kilku recenzji na innych blogach... o ile ten kac nie dotyczy również blogowych opinii. :D "Kingsmana" jeszcze nie oglądała, ale nadrobię niebawem. :) Matko kochana, co wy widzicie w tym Tatumie... :D Co do moich typów - Eric Bana w "Troi", Angelina Jolie w filmach "Lara Croft" i "Pan i Pani Smith".

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe zestawienie, choć moje typy byłby zupełnie inne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja sobie na książkowego kaca nie pozwalam ;) ale przypomniałaś mi, że Angelfall mam na liście! :D

    OdpowiedzUsuń